Po dlugiej nieobecnosci, czas nadrobic zaleglosci- taki rym na przywitanie :)
nie wiem od czego zaczac, czy od prezentacji, tiszertow zaleglych, czy zdradzania nowych pomyslow? W Polsce, wiem, pogoda malo ciekawa i daje Wam popalic. w Anglii natomiast, coraz bardziej wiosna daje nam znac, ze niedlugo nadejdzie!
A im wiecej slonca- tym wiecej pomyslow w mojej glowie.
Nawet zostala kupiona (niewielka, ale to i tak juz cos!) maszyna do szycia i powstaja pierwsze autorskie toreki. moze "torebka" to za duze slowo, wiec nazwijmy to "poręczna siateczka" :) Może przypadna Wam do gustu?
Póki co dzielę się z Wami tiszertem dla Koko! Silan babka- więc tekst silny! Ale, jesli zycie i ludzie daja nam w kość, to czas im pokazać, że nasze życie w naszych rekach, a co!
Koko, z tego miejsca, gorąco Cię całuję!
polski tiszert !
czwartek, 16 lutego 2012
środa, 18 stycznia 2012
mama+córka
Na prośbę Pauli powstał ten oto longsleeve. Czy jest cos piekniejszego na świecie niż miłość matczyna i to na dodatek wyrażona w takie sposób? Myślę, że nie! Dodam jeszcze, że Paula jest cudowną mamą i piękną Kobietą!
środa, 11 stycznia 2012
szybki post
Robaczki, w razie, gdyby jednak tutaj ktos zagladal, to zapraszam na facebooka!
http://www.facebook.com/DewuArts
http://www.facebook.com/DewuArts
poniedziałek, 9 stycznia 2012
projekty, projekty!
Mówiąc szaczerze, raczej nie myslałam, że ktokolwiek sie na serio zainteresuje tiszertami. A tu proszę! taki psikus!. Mam kilka projektów do wykonania. C w mojej obecnej sytuacji nie jest takie łatwe, by wykonać to jak najszybciej! Aktualnie znajduję się w świecieciągłego slinotoku i swędzenia dziąseł mojej malej córy :) Tak więc, do tej pory moje jakże spokojne dziecko, zaczyna marudzić i stalam się jej osobistym niewolnikiem :) Nie żebym narzekała! nu nu nu! Po prostu muszę teraz zastosować reorganizację całego mojego dnia, dostosować się do jej potrzeb i w każdej wolnej chwili robić, to do czego się zobowiązałam. Ohoooo obudziła się! pędzę! ciaoo
xoxo
Dewu.
xoxo
Dewu.
czwartek, 5 stycznia 2012
Gdybam, gdyby to nie bylo na niby...
Póki co mam zamiar Wam przedstawiać tiszerty z hiphopowymi polskimi hasłami :) a co! Na pierwszy ogień idzie Paktofonika! No sami powiedzcie, kto nie zna tego kawłka? Kazdy z nas codziennie gdyba, każdy z nas codziennie marzy! To jedna z pozytywnych pocji, by nie zwariować w dzisiejszym świecie!
co o tym myślicie?
xoxo D.
co o tym myślicie?
xoxo D.
wtorek, 3 stycznia 2012
grafiki
Od takiego projektu zaczyna się historia każdego tiszertu/tiszerta what ever. 1.pomysł w głowie 2. kartka 3. ołówek 4. gumka - i jedziemy. 5.cienkopis 6.hmmm chyba spoko- i jedziemy po raz kolejny.
Gdy już wszyscy moi domownicy stwierdza, że się nadaje, to sięgam po koszulkę i przenoszę na nią wzór. Jest to 100% hand made! nie uzywam kalek, nie jest to gotowy nadruk. Każda linia na tshircie jest narysowana moją dłonią specjalnymi, markerami, ktore sa przeznaczone do tkanin- żaden badziew :) Do tego czasem tez dochodzą kolorowe elementy wykonywane farbami do tkanin. Tiszerty można prać w pralce, jak wszystkie inne ubrania codziennego użytku. Daję Wam gwarancje tego, że nic się nie stanie z nadrukiem i po wyjęciu z pralki będzie on cały czas na swoim miejscu.
Zapewne dla wielu z Was pomysl może sie wydawać śmieszny i banalny. Ja- zaczęła robić to, bo zawsze miałam problem ze znalezieniem fajnych grafik na tshirtach, i mimo dużej mojej skromności i dystanu do tego co robie, uważam, że moje projekty są niczego sobie :)
tshirt start!
Drogie Moje Zainteresowane Ziomki :)
Aby latwiej Wam był sledzić moje tiszertowe poczyniania, zakladam tego oto bloga.
Jednym z wielu postanowień noworocznych jest- ciągła jego aktualizacja i nie zaniedbywanie!
Nie licze, że przyjmiecie mnie ciepło, ani, że popadniecie w zachwyt nad tym co robię. Jednak mam też nadzieję, że znajdzie się grupa osób, która podzieli moje tiszertowe zajaranie!
3majcie się cieplo!
DeWu!
Aby latwiej Wam był sledzić moje tiszertowe poczyniania, zakladam tego oto bloga.
Jednym z wielu postanowień noworocznych jest- ciągła jego aktualizacja i nie zaniedbywanie!
Nie licze, że przyjmiecie mnie ciepło, ani, że popadniecie w zachwyt nad tym co robię. Jednak mam też nadzieję, że znajdzie się grupa osób, która podzieli moje tiszertowe zajaranie!
3majcie się cieplo!
DeWu!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















